Tori no Karaage, czyli smażony kurczak po japońsku

Tak nam zasmakowalo jedzenie w Japonii, że będziemy Was przez czas jakiś przekonywać do przygotowania w domu czegoś więcej niż tylko sushi. ;)

Na dobry początek „tori” czyli kurczak. „Karaage” zaś oznacza sposób przygotowania polegający na smażeniu na głębokim tłuszczu mięsa obtoczonego w mące.

Składniki:

  •  kurczak – piersi lub udka
  • wino ryżowe (sake)
  • starty imbir
  • czosnek
  • sos sojowy (jasny)
  • 1 jajko
  • szczypta soli różowej himalajskiej ;)

Przygotowanie:

Nie ma tego  dużo… potnij mięso na kawałki dobre na jeden kęs. Do odrobiny wina dodaj starty imbir, wyciśnięty czosnek, sos sojowy i szczyptę soli. Ilość marynaty zależy od ilości mięsa, ale generalnie nie powinno w niej pływać.

Do tak przygotowanej marynaty dodaj mięso i wymieszaj ręką lekko ugniatając. Dodaj jajko i ponownie wymieszaj, po czym odstaw na kilka minut. Tak przygotowane kawałki mięsa wystarczy teraz lekko obtoczyć w mące i usmażyć na głębokim oleju.

Żeby nieco urozmaicić można wraz z mięsem przygotować w ten sposób grzybki – jeśli nie masz po ręką shiitake, enoki czy hiratake (czyli boczniak), to mogą być nawet zwykłe pieczarki. ;))

Kurczak-po-Japonsku-1

Ten wpis został opublikowany w kategorii Drób, Obiady, Orientalne i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Tori no Karaage, czyli smażony kurczak po japońsku

  1. Ania pisze:

    Mniam, pyszności! Z niecierpliwością czekam na kolejne japońskie przepisy :)

  2. Marta pisze:

    Przepysznie wygląda to danie.
    Mi również bardzo smakowało jedzenie w Japonii i wkrótce planuję na swoim blogu rozpocząć cynkl wpisów na temat wybranych dań.
    Pozdrawiam.

  3. Haze pisze:

    Szkoda, że nie zajrzałam tu wcześniej. Na inne stronie napisali, żeby usmażyć w mące ziemniaczanej. śmieszne, karaage wyszło białe..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *