Aksamitny czekoladowy sernik z wiśniami

Tym razem kolejna czekoladowa pokusa znaleziona na blogu Moje Wypieki. Co ważne jest to kolejny sposób na wykorzystanie mojego ulubionego serka mascarpone. Robi się podobnie jak tiramisu – szybko i łatwo, a efekt jest zachwycający. Przekonajcie się sami! Nasza wersja powstała tym razem nie w tortownicy tylko w kokilkach.

Składniki na spód:

  • 100 g ciastek digestive
  • 40 g masła, roztopionego
  • 1 łyżka kakao

Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Ciastka, kakao, roztopione masło umieścić w malakserze i zmiksować na ‚mokry piasek’ (ja rozgniatam ciastka w moździerzu). Masę ciasteczkową wyłożyć na dno formy, wyrównać. Włożyć do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Składniki na masę serową:

  • 500 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 300 ml śmietany kremówki, schłodzonej
  • 1 łyżka pasty waniliowej, ekstraktu z wanilii lub cherry brandy (tej ostatniej można dodać więcej)
  • 300 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej
  • 400 – 500 g świeżych wiśni, wydrylowanych

Serek mascarpone przełożyć do naczynia i wymieszać z cukrem pudrem, dokładnie, by nie było grudek. Dodać pastę waniliową, wymieszać. Partiami dodawać roztopioną, przestudzoną czekoladę (musi być letnia), dokładnie mieszając łyżką. Można też użyć miksera, ale bardzo ostrożnie (jeśli przesadzisz i podejdzie woda, to masa będzie do wyrzucenia).

Śmietanę kremówkę ubić na sztywno, dodać do masy czekoladowej w celu jej rozrzedzenia i dokładnie lecz delikatnie wymieszać (łyżką lub na bardzo wolnych obrotach miksera). Dodać wiśnie, wymieszać.

Masę serową wyłożyć na schłodzony spód, wyrównać. Włożyć do lodówki do stężenia (najlepiej na całą noc).

Przed podaniem można oprószyć kakao i/lub udekorować wisienkami, skórką pomarańczową, migdałami, itp.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciasta, Desery i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Aksamitny czekoladowy sernik z wiśniami

  1. Grażyna pisze:

    Oj, to zdecydowanie coś dla mnie :)

  2. Iw pisze:

    Akurat wczoraj popełniłam mój pierwszy w życiu sernik. W wersji tradycyjnej. No cóż… praktyka czyni mistrza;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *